| Data wyprawy: | 2007-08-27 |
|
| |
Witam ponownie wszystkich podróżników odwiedzających moje relacje z wypraw. Tym razem postanowiłem opisać moje wakacje w Chorwacji w 2007r. Po dwóch latach wyjazdów do Czarnogóry tym razem postanowiliśmy zatrzymać się w okolicach często mijanego po drodze Splitu. Po analizie ogłoszeń noclegowych oraz artykułów i informacji dostępnych w sieci wybór padł na miejscowość Ruskamen. Jest to miejscowość położona 6 kilometrów na południe od Omisz. Poszczególne miejsca i atrakcje opisuje w podpiętych do tej wyprawy opisach miejsc. Jeżeli chodzi o wrażenia to muszę przyznać, że zdążyłem się już w ciągu dwóch poprzednich wypadów trochę oswoić z tym rejonem Europy. Jednakże muszę zaznaczyć, że zgodnie z oczekiwaniami Chorwacja zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Nocleg Możliwość noclegu sondowaliśmy przy pomocy ogłoszeń zamieszczanych w Internecie i wymiany mailowej z właścicielami. Jadąc na miejsce mieliśmy zarezerwowany jeden apartament w Ruskamen na słowo. Nie wysyłaliśmy wcześniej kasy. Po przyjeździe na miejsce nie było żadnych problemów. Mieszkanko czekało na nas J. Koszta w 2007 roku były porównywalne do cen w Polsce nad Bałtykiem w szczycie sezonu. Z tego co czytam forach ceny w Chorwacji poszybowały mocno w górę i radzę przed wyjazdem dokładnie rozeznać temat. Dojazd Do Omisz wybraliśmy się dwa samochody (3 kierowców). Jechaliśmy naszą standardową trasą czyli: Warszawa – Cieszyn – Olomuc – Wiedeń – Graz – Zagrzeb – Knin – Split – Omisz. Odległość około 1200km. Czas przejazdu coś około 24h. Warto zobaczyć Z atrakcji jakie „zaliczyliśmy” na pierwszym miejscu muszę wymienić rafting rzeką Cetina (opisane w oddzielnej relacji – link na dole strony) oraz zwiedzanie samego miasteczka Omisz. Niestety ze względu na fakt, że na miejscu byliśmy 6 dni na więcej nie starczyło czasu. W sieci | |








