| Data wyprawy: | 2008-05-28 |
|
| |
Ta wyprawa była moją pierwszą zagraniczną podróżą samolotem organizowaną przez biuro podróży. Po wielu godzinach spędzonych w necie wybór padł na biuro EximTours. Jak się okazało po powrocie strzał w 10. Pobyt mieliśmy zapewniony w hotelu Royal Jinene w Sousse. Praktycznie, o czym wiedziałem wcześniej na podstawie zdjęć z Google Map :), hotel położony jest dośc daleko od centrum miasta, a tak naprawdę pomiędzy Sousse a Port El Kantoui. Odległości te nie stwarzały żadnych problemów. Po prostu korzystaliśmy z taksówek, które były tanim środkiem transportu. Sam hotel był po prostu super. Położony nad samum morzem, z dość dużym basenem. Pokoje bardzo ładne i przytulne. Jedynym mankamentem były awarie klimatyzacji. Wyżywienie w hotelu było na wysokim poziomie, bardzo smaczne i zróżnicowane. Naprawdę polecam to lokum. Sam pobyt staraliśmy sobie urozmaicać podróżami. Wybraliśmy się do centrum Sousse na targ, kilka razy do Port El Kantoui (zwiedzanie, rejs katamaranem połączony z oglądaniem delfinów) oraz do El Jem obejrzeć koloseum. Jak na 7 dni na wylegiwanie się pozostało nam mało czasu. Wszystkie te miejsca opisuję jako oddzielne pozycje. Podsumowując wycieczkę naprawdę polecam. Dostarczyła mi ona wiele nowych doświadczeń (pierwsza styczność z Afryką) i zapewniła wspomnienia do końca życia. Nauczyła mnie również targowania się, co jest w krajach arabskich niezbędną umiejętnością. Zapraszam do obejrzenia opisów poszczególnych miejsc jak również do jestem do dyskusji na forum. | |








