Wskazówka
Utwórz swoje konto. Zalogowani użytkownicy mogą dodawać relacje z wypraw, opisywać odwiedzane miejsca oraz udostępniać fotografie
Logowanie
Login:
Hasło:
Załóż konto
Zapomniałeś hasła?
WYPRAWA - "Egipt - rafy, plaże, piramidy"
Ilość odsłon: 101
Dodany przez Arek 2010-07-18 15:51:06
Data wyprawy:2010-06-29

Jeden kraj a tyle różnic i wrażeń. Do Egiptu polecieliśmy w siedmiodniową podróż poślubną i myślę, że będzie to podróż nie której nigdy nie zapomnimy. Na pewno z powodu problemów z zakwaterowaniem które zapewnił nam Oasis, ale przede wszystkim ze względu na to co mogliśmy zobaczyć w tym pustynnym zakątku naszej planety.
Naszą podróż rozpoczęliśmy od przybycia do okolic Sharm El Sheikh, gdzie mieliśmy wykupiony hotel – przynajmniej tak nam się wydawało. Nie będę opisywał tutaj całego zamieszania z zakwaterowaniem bo szkoda pisać. Jedynym wątpliwym plusem takiej sytuacji była możliwość zakwaterowania w dwóch hotelach. Abstrahując od jakości świadczenia usług przez biuro podróży cała reszta była jak z bajki. Jedynie wszechobecne posterunki uzbrojonych po zęby policjantów sprowadzały nas na ziemię.
Tak jak pisałem wcześniej Egipt jest krajem leżącym na terenach pustynnych, diametralnie różnych od tych znanych mi z Tunezji. Półwysep Synajski na którym znajduje się Sharm El Sheikh dodatkowo cieszy oko wszechobecnymi górami rozciągającymi się wzdłuż wybrzeża. Jednym słowem piasek, słońce, góry i morze – mix który robi naprawdę wrażenie.
Podczas tego wakacyjnego pobytu główną atrakcją była wycieczka do Gizy, jazda na quadach  i naturalnie wypoczynek w hotelu połączony z codziennym nurkowaniem wśród niewiarygodnej rafy koralowej morza Czerwonego. Po szczegóły powyższych atrakcji zapraszam do miejsc dołączonych do tej wyprawy.
Z porad praktycznych warto wiedzieć że Egipt jest krajem w którym główną religią jest islam, co pociąga za sobą pewne ograniczenia, aczkolwiek są one mało zauważalne dla turystów. W tym zakresie stosowana jest raczej zasada "frontem do klienta". Kolejnym ważnym aspektem jest bezpieczeństwo, które pomimo (a może dzięki) wszechobecnej policji jest na wysokim poziomie.
Odrębną kwestią są pieniążki. W Egipcie obowiązującą walutą jest funt egipski, ale w powszechnym użytkowaniu jest dolar. Ja na początku mojego pobytu wymieniłem w automatycznym kantorze (podobne urządzenie do bankomatu, opłacalny kurs) trochę euro na funty i później kupowałem za tą walutę. Przy tej okazji często spotykałem się ze zdziwieniem sprzedawców. Osobiście uważam, że najbardziej optymalnym rozwiązaniem jest jednak posiadanie dolarów. Często, a raczej prawie zawsze, pytając o cenę towaru podawana jest ona w dolarach. W momencie kiedy pytałem się o funty była ona przeliczana z dolarów na funty, oczywiście po kursie wygodniejszym dla sprzedającego. Sytuacja kuriozalna i raczej nigdzie indziej nie spotykana. Na rzecz dolara przemawia również fakt, że pytając o cenę w euro często przelicznik wynosił jeden do jednego, czyli 10 dolarów to 10 euro, co za różnica. I oczywiście podstawa podczas zakupów w krajach arabskich – targowanie. O wszystko należy się targować. W ekstremalnych przypadkach udawało mi się wytargować kwotę stanowiącą 20% kwoty wyjściowej.
Z własnego doświadczenia mogę napisać, że hotele w Egipcie stoją na wysokim poziomie. Szczególnie w oczy rzuca się ich rozmiar, są naprawdę rozległe.
Dużym plusem Egiptu jest również gwarancja pogody. Gdy byliśmy tam w lipcu temperatury przekraczały 40 stopni i nie było dni w których chociażby na niebie pojawiła się jedna chmurka. Z informacji uzyskanych od przewodnika z Kairu wynikało, że w Egipcie w ciągu roku jest mniej niż 5 dni deszczowych. Rozglądając się na teren, oczywiście poza hotelem, jestem w stanie w to uwierzyć.
Podsumowując, nasze wrażenia z pobytu w Egipcie są jak najbardziej pozytywne. Widok piramid i sfinksa – bezcenny. Wrażenia zdobyte podczas nurkowania wśród koralowców, spotkanie z płaszczką i rybką Nemo gwarantują, że z całą pewnością jeszcze tam wrócimy.

(0 głosów , średnia 0)
Zagłosuj:
Dodaj komentarz Poleć znajomemu
Państwo:Egipt
Kontynent:Afryka
Kategoria:Miejsce

Piramidy od zawsze były dla mnie czymś legendarnym, zawsze chciałem je zobaczyć. Dzięki wakacjom w Egipcie spełniłem swoje marzenia. Pomimo, że wycieczka do Gizy była mocno męcząca (cała podróż z Sharm El Sheikh trwała 24 godziny) nie żałuję.
Organizacyjnie wycieczka...

więcej