Wskazówka
Forum jest dostępne dla każdego. Nie musisz się logować żeby dyskutować.
Zapraszamy
Logowanie
Login:
Hasło:
Załóż konto
Zapomniałeś hasła?
WYPRAWA - "Bułgaria - sierpień 2008"
Ilość odsłon: 112
Dodany przez Arek 2009-06-26 11:51:36
Data wyprawy:2008-08-18

Tym razem postanowiliśmy wyruszyć do Bułgarii (dotychczas podróżowaliśmy do Czarnogóry i Chorwacji). Strzał okazał się bardzo celny.

Dojazd

Jako środek transportu wybraliśmy samochody. Trasę planowaliśmy już chyba z miesiąc przed wyjazdem. Dla mnie najkwiększą niewiadomą były stacje LPG oraz waluta w jakiej można płacić na stacjach w Rumuni. Dlatego przed wyjazdem dosyć mocno wybadałem ten temat w necie i w dniu wyjazdu byłem wyposażony w mapy stacji sieci OMV oraz w ilość waluty rumuńskiej pozwalającej na trzy tankowania. Do Bułgarii jechaliśmy przez Słowację, Węgry, Rumunię. Trasa z Warszawy do Rawdy zajęła nam coś około 24 godzin. Jeżeli chodzi o dostępność gazu po drodze to spokojnie można jechać. Okazało się, że płatność kartą w Rumuni nie stanowi również żadnego problemu. Ale myślę, że lepiej mieć trochę gotówki w kieszeni.

Z samochodem mieliśmy niezłą przygodę w Bukareszcie. O 1 w nocy pekł nam przewód paliwa. Wyobraźcie sobie, środek nocy w Rumunii, paliwo leci ciurkiem na silnik. Ale na szczęście fura była na gaz, odłączyliśmy zasilanie pompy paliwa i na samym gazie pojechaliśmy do Rawdy i z powrotem do Warszawy.

Na miejscu

W samej Rawdzie jest super. Zapraszam do przeczytania opisów poszczególnych miejsc wyprawy.

Porady

  • Jeżeli zależy wam na tanich wakacjach nie wybierajcie kurortów takich jak Słoneczny Brzeg czy Złote Piaski. W mniejszych miejscowościach można wypocząć tak samo dobrze, a taniej jest o około 30%
  • Nie wymieniajcie kasy w Polsce. Naprawdę się nie opłaca. Zabierajcie Euro albo dolary. W 2008r. opłacało się zabrać jedną jak i drugą walutę.
  • Wymieniajcie walutę na poczcie lub w kantorach, ale czytajcie uważnie cenniki. W Nesebarze był kantor w którym wielkimi literami był podany kurs euro wyższy niż gdzie indziej. Jak się okazało wewnątrz to był kurs sprzedaży, a nie kupu. Kurs skupu był ostro niższy. Po prostu zwykłe nabijanie w butelkę.
  • O nocleg dowiadywaliśmy się przed wyjazdem mailowo. W końcu i tak pojechaliśmy i tak w  ciemno. Nocleg (super warunki) znaleźliśmy po około godzinie szukania.

Zapraszam do obejrzenia tej wyprawy.

(2 głosy , średnia 4)
Zagłosuj:
Dodaj komentarz Poleć znajomemu
Państwo:Bułgaria
Kontynent:Europa
Kategoria:Miejsce

Rawda jest małym miasteczkiem niedaleko Słonecznego Brzegu. Po przybyciu na miejsce, byliśmy mocno zaskoczeni. Wszędzie bardzo dużo nowych hotelików. Należy zaznaczyć, że bardzo tanich. Koszt noclegu w pokoju dwuosobowym, fajnie wyposażonym, tv, własna łazienka to w 2008 około 27...

więcej
Państwo:Bułgaria
Kontynent:Europa
Kategoria:Miejsce

Do Nesebaru wybraliśmy się na jednodniową wycieczkę. Wcześniej czytałem trochę o tym mieście, o starówce. Gdy zobaczyłem stare miasto z daleka, zrozumiałem czym inni się tak zachwycali.

Starówka znajduje się na wyspie na którą wjazd jest przez wąski przesmyk. Na wyspie...

więcej