Wskazówka
Portal zobacz-swiat.pl udostępnia kanały RSS z waszymi relacjami z podróży. Szczegóły.
Logowanie
Login:
Hasło:
Załóż konto
Zapomniałeś hasła?
Pieniądze a wakacyjne wybory
2015-07-15

Od kursów walutowych zależy wiele rzeczy. Siła danego pieniądza jest symbolem dobrobytu emitującego je kraju. Nie bez powodu mogące się pochwalić nadwyżkami budżetowymi kraje skandynawskie posiadają tak drogie środki płatnicze. Ceny walut wpływają jednak także na bardziej przyziemne sprawy. Takie jak na przykład kierunek, jaki opłaca się przeciętnemu Polakowi wybrać na wakacje.

Tani zachód Europy


Ze względu na problemy ekonomiczne Grecji sytuacja euro jest niestabilna. Dlatego właśnie dla części naszych rodaków bardziej dostępne stają się ciepłe kraje zachodu. Dzięki rosnącej inflacji na wczasy do Hiszpanii czy Portugalii udamy się nawet o dziesięć procent taniej. Minimalnie bardziej przystępne będą również Szwecja i Norwegia. Pomimo że te kraje nie mają problemów finansowych, prowadzona przez nie polityka asekuracyjna nieznacznie osłabiła wartość ich walut. 

Taniej będzie także na Bałkanach. Dzięki wahaniom ekonomicznym spadła wartość bułgarskiego lewa oraz chorwackiej kuny. W porównaniu z zeszłym rokiem różnice nie są drastyczne, ale dają się zauważyć. Stabilnie trzymają się Węgry. Za wczasy nad słonecznym Balatonem zapłacimy tyle samo co w poprzednich latach.

Najtańsze kierunki wakacyjne



Jak zwykle najmniej popularne kierunki wakacyjne to te najtańsze. Pieniądze tych państw mają najbardziej korzystny dla Polaków przelicznik walut. Z naszego punktu widzenia najmniej kosztowna jest Ukraina. Hrywna ma wartość niemal o połowę niższą od złotówki. O ile jeszcze niedawno można było rozważać wczasy w okolicach Odessy, o tyle dzisiaj taka myśl wydaje się wręcz samobójcza. Nad wyraz tania jest też Mołdawia. Na terenie tego niewielkiego państwa za większość produktów zapłacimy o trzydzieści procent taniej niż w Polsce. 

Od lat nasi rodacy wypoczywają na wybrzeżach Chorwacji. Ostatnimi czasy w kierunku Istrii ciągnie więcej samochodów z polskimi rejestracjami niż w stronę Bałtyku. Czemu jednak nie wybrać mniej popularnych krajów bałkańskich? Serbia jest o prawie osiem procent tańsza od naszego kraju. Niestety nie posiada ona morza. W dalszym ciągu korzystnie wypada też Macedonia. Tutaj także nie popływamy w słonych falach. Na terenie tego kraju leży za to olbrzymie i przepiękne jezioro Ochryd.