Wskazówka
Forum jest dostępne dla każdego. Nie musisz się logować żeby dyskutować.
Zapraszamy
Logowanie
Login:
Hasło:
Załóż konto
Zapomniałeś hasła?
MIEJSCE - "Wenecja w jeden dzień"
Ilość odsłon: 337
Dodany przez Arek 2011-05-11 19:31:19
Państwo:Włochy
Kontynent:Europa
Kategoria:Atrakcja turystyczna

Do Wenecji wybraliśmy się będąc na wakacjach w Chorwacji na półwyspie Istria. Jest to jedno z tych miejsc do których zawsze chciałem dotrzeć. Udało się :). Na mapie odległość pomiędzy Rovinj a Wenecją wydawała się nie duża. W praktyce warto wyjechać bardzo wcześnie, ponieważ podróż w jedną stronę zajęła nam ponad cztery godziny, co spowodowało że pozostało nam niewiele czasu na zwiedzanie tego pięknego włoskiego miasta. Szczerze mówiąc to chyba i tydzień to za krótko.

Do Wenecji dostaliśmy się drogami biegnącymi nad morzem Adriatyckim nie korzystając z płatnych autostrad. Plusem tego rozwiązania są kwestie ekonomiczne, minusem na pewno wydłużenie czasu podróży. Szczerze mówiąc poczułem się jakbym wrócił do Polski. Ruch na lokalnych drogach Włoch natężeniem podobny jest do naszego. Samochodem dojechaliśmy do miejscowości Punto Sabioni z której wyruszają promy osobowe do samego centrum Wenecji. Wybraliśmy ten sposób dotarcia do miasta, ponieważ po pierwsze sama podróż wodną taksówką jest już atrakcją, a po drugie koszt promu był porównywalny z kosztem parkingu w samym mieście. Rozwiązanie to sprawdziło się w 100% i polecam je każdemu.

Wodna taksówka wysadziła nas przy samym placu Św. Marka który jest chyba najbardziej znanym miejscem w tym mieście. Spacerując uliczkami Wenecji widzieliśmy bazylikę Św. Marka, most westchnień, pałać Dożów, most Rialto, kanał Grande i wiele innych. Pomijając już szczegóły sam spacer klimatycznymi wąskimi uliczkami poprzecinanymi wielokrotnie wszechobecnymi kanałami wart jest podróży do tego miasta. Widok zabytków, kanałów, kanalików i pływających po nich gondolami powoduje, że można zapomnieć o otaczającym nas świecie. Nas też to dopadło i ocknęliśmy się w momencie kiedy skończyła się nam uliczka i utknęliśmy w ślepym zaułku. Na szczęście udało się nam wrócić na plac Św. Marka, chociaż muszę przyznać że nie było to łatwe i kilka razy byliśmy zmuszeni spytać o drogę.

Oczywiście, jak to bywa w tak słynnych miastach na każdym kroku dostępne są różnego typu pamiątki i atrakcje. Chyba każdy w takiej sytuacji musi się skusić na maskę wenecką. Sami zakupiliśmy jedną. Dodatkowo po trudach zwiedzania można wybrać jedną z wielu restauracyjek i odpocząć przy włoskiej pizzy i filiżance espresso. Polecam również lody kulkowe w okolicy mostu Rialto oraz kubek schłodzonych orzeźwiających owoców.

Na mnie osobiście największe wrażenie zrobił plac Św. Marka z jego zabytkami, wszędzie obecnymi gołębiami siedzącymi na ramionach turystów oraz widok Wenecji z brzegu kanału o zachodzie słońca. Zdjęcia tych i innych widoków zamieszczam w galerii.

I właśnie w ten sposób po kilku godzinach spaceru zakończyliśmy nasz pobyt w Wenecji. Zapakowaliśmy się na stateczek, jeszcze tylko krótki rejs i byliśmy na parkingu przy samochodzie. Później kilka godzin drogi powrotnej i około północy byliśmy z powrotem w Rovinj.

Muszę przyznać, że podróż do Wenecji warta jest jej trudów i kosztów z tym związanych, chociażby tylko po to żeby w wolnej chwili zamknąć oczy przed komputerem i ponownie na chwilę znaleźć się wśród zabytków tego pięknego miasta….

(3 głosy , średnia 3.33333333333)
Zagłosuj:
Dodaj komentarz Poleć znajomemu
  1. Dodany przez obserwatore.eu dnia 2014-08-25 13:04:07
    Wenecja - tak! Ale lubię tylko tą Wenecję poza wakacjami i karnawałem ;)
     
  2. Dodany przez Anonim dnia 2012-05-14 21:03:41
    Dobrze że idzie lato i upragnione wakacje.Nareszczie będzie można się gdzieś ruszyć w podróż.Moja się troche chyba przyspieszy jednak,kupiłam dziś w Lidlu super zestaw walizek i torbe i aż żal żeby teraz leżaly..Jak ktoś z Was nie ma,to polecam iść i sprawdzić bo za tę cene to waaaaaaaarto