Wskazówka
Każde miejsce, wyprawę i zdjęcie możesz oceniać (klikając w gwiazdki) oraz komentować.
Logowanie
Login:
Hasło:
Załóż konto
Zapomniałeś hasła?
MIEJSCE - "Pamukkale - wapienny cud natury"
Ilość odsłon: 199
Dodany przez Arek 2009-11-28 18:06:38
Państwo:Turcja
Kontynent:Azja
Kategoria:Zabytki

Pamukkale jest jedną z głównych atrakcji turystycznych Turcji. Nazywane jest bawełnianym zamkiem. Czytałem wcześniej o tym miejscu, ale widok jaki zobaczyłem przeszedł moje oczekiwania.

Miejsce to słynie z wapiennych tarasów, które przez wieki tworzy spływająca zboczem woda bogata w wapień. Całe zbocze góry jest białe. Wszędzie płyną małe strumyczki ciepłej termalnej wody. Dla turystów, ze wzgłędu na ochronę tarsów, dostępne są tylko niektóre obszary, ale i tak robią one ogromne wrażenie.

Kolejną atrakcją tego miejsca jest termalny basen kleopatry. Podobno sama Kleopatra kiedyś w nim się kąpała wraz z Markiem Antoniuszem. Dodatkową atrakcją basenu są ruiny w postaci bloków budowli, kolumn zanurzone w wodzie.

Warto również wyruszyć na zwiedzanie ruin starożytnego miasta Heriopolis. Niewiele z niego zostało po licznych trzęsieniach ziemi. Drugim powodem dużych zniszczeń również jest niskiej jakości budulec z jakego były tworzone zabudowania. Mimo to, przy odrobinie wyobraźni można poczuć się jak za dawnych lat i wyobrazić sobie jak toczyło się życie starożytnych greków.

Jak dotrzeć?

My do Pamukkale wybraliśmy się z Bodrum z lokalnym biurem podróży. Cena takiego rozwiązania to 27 euro od osoby (połowę ceny wycieczki z hotelu). Autokar zabrał nas z hotelu o godzinie 5 rano i następnie zabrał do Pamukkale. Na miejscu oprowadził nas przewodnik mówiący po angielsku, a następnie mieliśmy chyba około 2 godzin do swojej dyspozycji. O określonej wcześniej godzinie wyruszyliśmy w drogę powrotną. W trakcie powrotu czekał na nas obiad (średnia jakość) i obowiązkowa w Turcji (również z wycieczkami hotelowymi) wycieczka po manufakturze dywanów. Do hotelu dotarliśmy na 22.

Takie rozwiązanie jest również ciekawe, ze względu na różnorodność narodowości ludzi z jakimi jedziemy. Z nami do Pamukkale wybrali się polacy :), anglicy, rosjanie, ukraincy, niemcy i nawet grupa hindusów.

Z czystym sumieniem polecam taki wybór sposobu podróży.

(3 głosy , średnia 5)
Zagłosuj:
Dodaj komentarz Poleć znajomemu
  1. Dodany przez Anonim dnia 2014-08-25 12:51:31
    Cudne miejsce, kto nie był - warto! :)
     
  2. Dodany przez Anonim dnia 2010-03-22 20:32:21
    byłam,widzałam...widoki zapierały dech w piersiach :)
     
  3. Dodany przez Arek dnia 2010-03-15 21:08:50
    O ile dobrze pamiętam to biuro nazywało się Alina Travel. Tylko że siedzibę/biuro miało w Bitez - w tej miejscowości mieliśmy hotel. Ale w samym Bodrum w centrum jest bardzo dużo lokalnych biur podróży. Ceny we wszystkich były podobne. Oczywiście trzeba się targować :)
     
  4. Dodany przez Anonim dnia 2010-03-04 08:58:19
    Hej, a moze pamietasz nazwe tego lokalnego biura podruzy z Bodrum? My jedziemy w maju i planowalismy jechac do Pamukkale na wlasna reke ale skoro mozna sie tam dostac za 25E to chyba nie ma sensu kombinowac:-) Pozdro & dzieki za info Piotrek z Pruszkowa:-) (eathan@interia.pl)
     
  5. Dodany przez sarnass1 dnia 2010-03-03 16:14:49
    Piękne zdjęcia ,warto tam pojechać i zobaczyć na własne oczy -pozdrawiam .
     

Wszystkie komentarze