Wskazówka
Nowe zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”/”Polityce Prywatności”.
Logowanie
Login:
Hasło:
Załóż konto
Zapomniałeś hasła?
MIEJSCE - "Thun"
Miejsce należy do wyprawy "Szwajcaria 2006"
Ilość odsłon: 42
Dodany przez aseretka 2010-10-25 17:41:17
(0 komentarzy)
Państwo:Szwajcaria
Kontynent:Europa
Kategoria:Atrakcja turystyczna

Na najbardziej na północ wysuniętym krańcu jeziora leży Thun. Wypływająca w tym miejscu z jeziora rzeka Aare rozcina klinem skrawek lądu, tworząc małą, długą wyspę, na której skupia się centrum starego Thun. Wyspa jest tak mała, że z łatwością można ją przejść wzdłuż i wszerz na pieszo, a z lądem łączy ją kilka mostów. Chyba z pół godziny kręcimy się po mieście szukając miejsca do  zaparkowania, wreszcie parkujemy przed rzeką w okolicach dworca (1CHF za godzinę) i przez udekorowany kwiatami i flagami most przechodzimy do starej części miasta. Idziemy  dwupoziomową główną  ulicą handlowa Huptgasse, która jest tak ciekawie zbudowana, że ukwiecone dachy sklepów dolnego poziomu tworzą deptak obrzeżonego butikami poziomu górnego. Na końcu ulicy pną się w górę kręte schody prowadzące do zamku i barokowego kościoła. Idziemy tamtędy. Najpierw zwiedzamy kościół, a potem kierujemy się do położonego nieopodal zamku. Zbudowany w 1190 r. na wysokości 560 m n.p.m. ufortyfikowany kompleks zamkowy, zwieńczony jest na każdym rogu przez prostokątne romańskie wieże. Na kamiennym dziedzińcu stoją działa. W zamkowych wnętrzach znajduje się, podobnie jak i w Spiez, Muzeum Historyczne (wstęp 7CHF). Zbiory muzeum podobne do tych w Spiez. Cały przegląd szwajcarskiego oręża i umundurowania. Biała broń: halabardy, piki, kusze, miecze, a także stare rusznice i  współczesna broń. Moim zdaniem warto tam zajrzeć wyłącznie dla zwiedzenia pomieszczeń zamkowych.

Traktem prowadzącym do zamku schodzimy do miasta na prześliczny Plac Ratuszowy. Otaczają go ukwiecone, białe kamieniczki z czerwonymi i zielonymi okiennicami oraz uroczymi, arkadowymi podcieniami. Środek placu zajmuje kamienna, również pięknie ukwiecona fontanna. Spacer po Thun zajmuje nam 3 godziny.

(0 głosów , średnia 0)
Zagłosuj:
Dodaj komentarz Poleć znajomemu