Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Brugge, Bruges - średniowieczny klejnot Belgi

Jedno miasto, tyle nazw.  Taki już los miasta znanego w Polsce jako Brugia, a leżącego w dwujęzycznej Belgii. Do Bruges (nazwa francuskojęzyczna) wybraliśmy się podczas pobytu w Brukseli. Sam wyjazd nie był specjalnie planowany, raczej spontaniczny. Spojrzeliśmy wieczorem na mapę i postanowiliśmy w drodze nad morze odwiedzić to miasto.

I chyba ten brak planowania spotęgował wrażenie jakie miasto to wywarło na mnie. Droga z Brukseli do Bruges jest dość monotonna ? jedzie się autostradą, zresztą jak wszędzie w Belgi. Wjazd do samego miasta jest również dość zwyczajny. Ale w momencie kiedy znalazłem się na starym mieście moje oczy samoczynnie otworzyły się dosyć szeroko. Stare miasto robi duże wrażenie. Składa się z niezliczonej ilości starych kamienic znajdujących się wzdłuż wąskich brukowanych uliczek. Miałem wrażenie, że prawie w każdej kamienicy znajduje się sklepik z pamiątkami lub słodyczami. W ogóle sklepiki te wyglądają jak te opisywane w swoich bajkach przez braci Grimm. Tak właśnie wyobrażałem sobie scenerie z tych opowieści. Kolejną atrakcją są kościoły. Kiedy wjeżdża się do tego miasteczka widoczny jest jeden olbrzymi kościół. Więc  służył nam on jako punk orientacyjny. Po pewnym czasie okazuje się, że Bruges  które nie jest wielkim miastem, posiada wiele takich monumentalnych budowli. Można się zgubić, chociaż w takim miejscu to czysta przyjemność.

Z atrakcji dość nietypowych polecam spróbować frytek ze zwykłej budki z sosem Andaluze. Naprawdę warto. Widziałem również łódki którymi można ruszyć w kurs kanałami które przecinają stare miasto. Niestety ze względu na brak czasu nie skorzystaliśmy. Najwyższy już czas było ruszać ku następnemu miejscu naszej wycieczki ? Ostende, ale to wkrótce w następnej mojej relacji.

Przy okazji muszę się podzielić odkryciami poczynionymi w trakcie szukania informacji o Bruges. Znalazłem film którego akcja toczy się w tym mieście - http://film.onet.pl/14625,,Najpierw_strzelaj_potem_zwiedzaj,film.html

Podsumowując, myślę że Bruges powinno być obowiązkowym miejscem dla wszystkich, którzy trafią do Belgii. Naprawdę warto. Ja w chwilach słabości przypominam sobie widok starówki nad kanałem :)

GALERIA

Wyświetlony 48 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 04 kwiecień 2017 19:32
zobacz-swiat.pl

O autorze:

Więcej w tej kategorii: « Bruksela Piaszczyste plaże Ostenda »
Top